TAK! 5

Nutka zadumy

No cóż żaden sarmata nie chce się więcej pochwalić swoją twórczością, znowu jestem zmuszony sięgnąć do twórczosci mojego wujka, mam nadzieje że się wam spodoba, przypominam iż jeżeli chcesz aby tu był twój wiersz w następnym wydaniu przeslij go do mnie, a za jego wydrukowanie zapłacę ci 5 lt.

Precelik

Homo Faber

Upał. Promienie słońca leją jak lawa, błękit nieba jest gładki niby tafla szklana, oszałamiająca zapachem śweżo scięta trawa, nawet ptaki zamilkły, choć śpiewały z rana.

Pies połozył się w cieniu, leżąc ciężko dyszy; u sąsiadów dzieciaki wodą się pryskają; kot zasnał, łapą rusza – w śnie przegania myszy; nawet bąki leniwie kwiaty zapylają.

A człowiek?

Człowiek zamiast drzemać sobie w cieniu w kieracie swym codziennym poci sie i trudzi. Fakt ten daje podstawy ważnemu stwierdzeniu: „Zwierzęta są niekiedy mądrzejsze od ludzi!”

Marcin Urban, 31.07.2001

Fortuna za znaczki i banknoty!!!

Ostatnimi czasy na liście dyskusyjnej możemy obserwować wzmożoną dyskusję na temat Banknotów, było to spowodane tym iż Pan Michał Sobczak podjął się wykonania nowych projektów banknotów, ale nie o nim chciałem napisać. Bardziej zainteresowała mnie starsza wersja banknotów o której to mity i legendy już długo chodziły na liście sprawa w szczególności rozgorzała gdy Piotr Krupiński zaproponował utworzenie Sarmackiej Mennicy, nikt wtedy ówczesnych banknotów jednak wtedy nie zobaczył, bo jak się nam wydawało sprawa o nich gdzieś dawno zaginęła.

Dnia 9.08.2004 zaraz po tym jak zostały opublikowane projekty nowych Banknotów, ujawnił się nam autor poprzedniej wersji którym jest gen. Łukasz hr. Nowicki h. Prawda, który na pytanie zadane przez Michała Sobczaka:

— Mógłbym się zapoznać z Pańskimi projektami?

odpowiada:

— Pewnie tak, jeśli tylko Książę gdzieś je raczy posiadać — ja, obawiam się, utraciłem je dosyć dawno.

No i nic dziwnego by w tym nie było gdyby nie fakt że kilka dni wcześniej Pan Łukasz Nowicki otrzymał wynagrodzenie od Księstwa za znaczki i banknoty których nie miał jak sam później stwierdził w wysokości 3350 libertów!!! Kwotę tę przeznaczył na fundacje Adam (której sam jest zresztą prezesem). Naprawdę dziwne to bardzo dziwne otrzymał fortunę, tak fortune o której prawie każdy Sarmata może tylko pomarzyć, nawet Książe (miesięczna pensja księcia wynosi 100 libertów, a on sam dnia 2004.04.14 przyznał się publicznie do posiadania 1026,56 lt, 232,31 ar oraz 1165 D, co zapewniam was nie jest razem warte nawet 2500 lt.), dla porównania jeszcze podam nominlną wartość całej korporacji innuendo: konta 885 lt., farma, restauracja, firma transportowa oraz nie wybudowana jeszcze fabryka razem szacuje wartość nominalną na ok. 1500 lt. jest to wszystko co posiadamy nasze prywatne pieniądze też w to zainwestowaliśmy. Za pieniądze które otrzymał Hrabia Nowicki można by zakupić ziemie i wybudować na niej około 20 fabryk, jak nie więcej , lub wyżywić wszystkich Sarmatów przez 3 miesiące!!!. Co mnie najbardziej zbulwersowało ??? Jak można otrzymać takie pieniądze za coś czego nie ma, co się aż tak lekceważy!!! Nikt z sarmatów podczas gdy mowa była o mennicy innuendo nie był w stanie wskazać jak wyglądają te banknoty (w asadzie projekty banknotów bo to chyba nigdy nie były banknoty), nawiasem mówiąc traktowałem sprawę jako swoisty mit, legendę, a tu taka niespodzianka. Na szczęście w kolejnym poście Pan Łukasz Nowicki oznajmia że znalazł ówczesne banknoty, przy okazji dodając:

— Uprzejmie proszę się nie śmiać

No naprawdę Panie hrabio ciężko mi się śmiać z czegoś co jest warte taką fortunę, sam Pan nie oddaje szacunku swojemu dziełu, a jednak z racji jego wartości należałoby. A co najlepsze gdyby Pan Nowicki nie opublikował swojego datku na stronach fundacji Adam wszystko by mogło pozostać w całkowitej tajemnicy i nikt by się o tym nie dowiedział, jestem tylko ciekaw ile już takich było i ile jeszcze będzie!!!

Zastanawiało mnie też dlaczego teraz dopiero hrabia otrzymał zapłatę za swoje dzieło? Wolałem nikogo nie pytać i tak bym pewnie odpowiedzi nie otrzymał zbyt prędko, jedynie moje domysły to takie że kiedyś już ta kwota była umówiona, tylko księstwo zapomniało jej wypłacić! Zapomnieć o 3350 lt buhahahaha… Swoją drogą jak można zapomnieć o takich pieniądzach!!! I wypłacić je teraz nawet nie wiedząc gdzie znajduje się przedmiot transakcji!!! Jak władza nie pamięta o takich rzeczach to ja się pytam o czym pamięta? Może i kiedyś ta suma była ok., nie wiem zresztą, bo i tak ie cię to okropnie dużo wydaje, ale w księstwie nastąpiła deflacja i to spora wystarczy przejrzeć stare akta prawne i zobaczyć jakie kiedyś można było kredyty otrzymać i to w dodatku z możliwością umorzenia, a jakie teraz.

Jeszcze jedno ze swojej strony chciałem dodać… szczerze jak to zobaczyłem to odechciało mi się cokolwiek robić dla księstwa, biorąc pod uwagę że jest tu naprawdę wiele osób które robią wiele, starają się i nic od rządu w zamian. A zwyczajną gospodarką i innymi usługami ciężko tutaj zarobić człowiek haruje jak wół a efekty mizerne, z naszą korporacją też było by bardzo ciężko bo zyski nijakie jedyne większe przypływy pieniędzy to datki, no może zyski będą większe w przyszłości trzeba popracować i poczekać wiadomo i tu nie mam nic przeciwko wszystko by było fajnie, ale jak widzę jak rząd za przeproszeniem wyrzuca pieniądze w błoto to mnie krew zalewa. Owszem sama idea ładnego pieniądza jest fajna podoba mi się ale ile to jest warte!!!

Precelik

Nowości!!! dla wszystkich tych co byli na wakacjach.

Precelik

Jak dorobić się Fortuny z pomoca władz!

Czyli jak w Sarmacji zrobić wielki biznes… Otóż zaskakującym faktem jest to że nikt dokładnie z władz nie jest w stanie stwierdzić ile pieniędzy jest w excenic banku, istnieją jednakże legendy o jakimś skrypcie liczącym tą sumę, lecz nikt nie jest w stanie powiedzieć gdzie jest. Na daną chwilę przy starym systemie bankowym Excenic Bank może sobie dowoli drukować pieniądze, jak to określił zapytany przeze mnie Sarmata „działa na słowo daje”. Podsunąłem pomysł jak obliczyć tą sumę, mianowicie żeby podliczyć ile znajduje się na kontach w Banku Sarmacji i odjąć od sumy początkowej i tu kolejna niespodzianka od Ministra Infrastruktury dowiedziałem się że nie wiadomo ile było na początku…

Dowiedziałem się jeszcze że w planach nowego banku wszystko powinno być w porządku, gdyż główne jego założenia to: 1. pełna kontrola, 2. swoboda dodawania nowych banków i jak zapewnił mnie minister Mateusz Gawenda takie rzeczy jak do tej pory nie będą możliwe.

Kolejną rzeczą która daje sporo do myślenia jest sprawa martwych dusz i pieniędzy po nich pozostawionych wiadomo w przypadku braku testamentu i jeżeli sąd nie orzeknie inaczej wszystko po zmarłym powinno przejść na Księstwo Sarmacji, i Księstwo odpowiada za sprawy pozostawione przez zmarłego. A co jeżeli zmarły rachunek miał w Excenic Banku czy na rachunku giełdowym Cstocks (na Cstocks właściciel przy rejestracji nie żąda nawet sarmackiego ID), w obu tych instytucjach nie znalazłem informacji na temat tego co się dzieje z pieniędzmi po śmierci mieszkańca, tak więc powinny pieniądze i towary (cstocks) przejść na własność spadkobiercy czy kiedykolwiek się tak stało?? – niestety nie wiem nikt takowych kronik tu nie prowadzi. Wiadomo jest jedno zarówno Excenic Bank i Cstoks same zarbiają na siebie Excenic poprzez dawanie kredytów, Cstcks poprzez profity od transakcji i prowadznei monopolu na transport na i z towarów z giełdy. Obie te instytucje są wspierane przez państwo linki do nich można znaleźć na stronie głównej naszego księstwa jest to chyba najlepsza reklama jaką przedsiębiorstwo może dostać, tak więc w pewien bardzo oczywisty sposób są wspierane przez nasz rzad!!! A o to że mogą bezpodstawnie się wzbogacać nikt o to do nich pretensji nie ma!!!

Precelik

Wanda – zdemaskowany!

Dawno, dawno temu za siedmioma górami, za siedmioma lasami i za jednym morzem w kraju zwanym Scholandią, tow. Wanda, twórca sarmackiego ruchu komunistycznego, dokonywał swojego żywota. Dumny był ze swojej misji. Sarmacka awangarda klasy robotniczej przeżywała okres triumfu na arenie politycznej Księstwa Sarmacji.

Martwiły go dwie rzeczy. Po pierwsze nie udało się tow. Wandzie zaszczepić wandyzmu-leninizmu na wrogiej zamorskiej ziemi… Ale to zupełnie inna historia.

Nasza opowieść dotyczy drugiego strapienie przywódcy sarmackiego proletariatu. W ówczesnej stolicy zamorskiego Królestwa – Kozim Zadzie – scholandzka chłopka wydała na świat nieślubnego syna Wielkiego Wandy – nazwanego – Rymarzem. Ojciec od najmłodszych lat próbował wpoić w swego pierworodnego ideały postępowo-rewolucyjne. Jednak bez rezultatu…

Na łożu śmierci towarzysz Wanda błagał syna by ten zapisał się do Wszechsarmackiej Komunistycznej Partii (bolszewików) – ten jednak odmówił. Ojciec sarmackiej rewolucji wydał ostatni okrzyk „Za Lenina! Za Stalina! Za Partie! Niech żyje Kraj Rad!” i wyzionął ducha.

Młody Rymarz z Koziego Zadu skończył prawo i ekonomię – studiując na najlepszych uczelniach Księstwa i Królestwa. W odróżnieniu od Ojca – nie angażował się w życie polityczne.

W lipcu Precelik i Khand przeglądali pamiątki po towarzyszu Wandzie w Galerii Książęcej, gdzie natchnęli się na dzieło pióra… syna Przywódcy Komunistów. Pożółkła książeczka nosiła przewrotny tytuł „Powrót Króla – czyli tam i z powrotem – autorstwa Rymarza z Koziego Zadu syna Zenona P. zwanego Wandą”. W dziele tym, syn Twórcy Awangardy Proletariatu, o zgrozo (!), prezentuje konserwatywne wartości polityczne, postuluje przywrócenie silnej pozycji monarchy – a przede wszystkim w księdze „Ekonomia polityczna” przedstawia wizje wolnorynkowego państwa sarmackiego.

Poruszeni światopoglądem Rymarza z Koziego Zadu, Khand i Precelik postanowili wcielić jego idee w życie i zawiązać nową partię polityczną – Ruch Wolnej Sarmacji (RWS). Rankiem 11 sierpnia 2004 r. ukonstytuowały się naczelne władze Ruchu. Przewodniczącym został wybrany Michał Sobczak. Organy dożywotnie otrzymali: Wielkiego Mistrza – Tomasz Precelik Urban, Sekretarza Generalnego: Piotr Khand Krupiński. Uchwaliliśmy statut ruchu. Dopracowaliśmy program i podjęliśmy decyzję o wystawieniu kandydata w wyborach parlamentarnych.

Kandydatem RWS w wyborach jest Tomasz Precelik baronet Urban, A1960. W Sarmacji od kwietnia 2004 r. Twórca: Archiwum Notarialnego, Bazaru WWW, Ciepłego i Puchatego, Domu Aukcyjnego, Encyklopedii Sarmackiej, Farmy Innuendo, Tygodniaka „Tak”, Restauracji Innuendo, Szaletów Publicznych. Patriota. Przedsiębiorca. Postać sumienna. Wykształcona. Oddana Księstwu. Idealny poseł.

Prosimy Państwa o poparcie jego kandydatury w nadchodzących wyborach

Piotr Khand Krupiński, Sekretarz Generalny

Kryzys gospodarczy!!!

Kilka miesięcy temu zakupiłem restauracje (już wybudowaną), ku mojemu zdziwieniu był tam jeden pracownik na pół etatu zatrudniony, spraw przyznaje przemilczałem o nic nie pytałem w myśl zasady „jak dają to brać”. Pewnego dnia wchodzę do restauracji a tam napis że pracownik nie zdolny do pracy, no to pomyślałem chwilkę i doszłem do wniosku że trzeba go nakarmić, tak też zrobiłem, proceder ten trwa do dziś dnia.

Ostatnio zastanawiając się nad kryzesem gospodarczym scholandii, myślałem też o sukcesie Sarmackiego „wolnego rynku”. Niestety naszła mnie tu smutna myśl że u nas też nie najlepiej się dzieje, a przyczyną tego właśnie jest dokarmianie przez pracowników „tzw. martwych dusz”. Skoro ja mam jedną taką martwą duszę pod opieką to ile ich w rzeczywistości jest. W danej chwili producenci mogą mieć tanią siłę roboczą która pracuje tylko za koszt żywienia, podczas gdy osób poszukujących pracy zawsze jest kilka, ale nikt ich nie zatrudnia bo nie ma sensu im płacić skoro można mieć pracownika za sam koszt żywienia!!! A co za tym idzie zastój nowe przedsiębiorstwa mają ceny dużo wyższe niż starsze wina po części tkwi właśnie w tym iż nowe muszą płacić pracownikom a stare mają już pracowników darmowych, przynajmniej po części. Nie twierdzę że karmienie pracowników przez pracodawców jest złe, wiadomo w realu też tak bywa i to bym pozostawił.

Apeluje tu do władz w szczególności teraz kiedy mamy nowy system baz danych oparty na bazie sql sprawa ta nie powinna sprawić zbyt wielu kłopotów w wykonaniu, o stworzenia jakiegoś systemu ewidencji logowań, aby obowiązkiem było przynajmniej raz na jakiś czas zalogowanie się na stronie Sarmacji, może być nawet raz na miesiąc dwa byle by było, bo istniejąca sytuacja jest naprawdę bardzo niezdrowa dla systemu gospodarczego Księstwa i grożąca kryzysem!!! Czynnik zatrudnienie praktycznie stracił swoje realne znaczenie… i nich mi ktos powie ze to zdrowe.

Precelik

metadane
autor: Tomasz Urban et al.
opublikowano: Sarmackie Szalety Publiczne, 12 sierpnia 2004
link: https://old.wandystan.eu/muzeum/wc/index.php?co=tak&numer=5