KiS Rozwielitka

Kino i Stalin

Dzisiaj ja, Brzetysław Gębka-Spieniony, Reporter "Kina i Stalina" mam dla Was, moi milusińscy, prawdziwą perełkę. Przebyłem siedem okopów i siedem bunkrów, siedem rowów i siedem worków z piaskiem by dotrzeć do mojego rozmówcy - Miszela Czarneckiego, trenera drugoligowej drużyny RTS Dymano, przepraszam, RTS Dynamo Czekany. Oto jak przebiegała ta krótka, acz PRZEBOGATA W TREŚCI rozmowa:

KiS: Dobry wieczór, Mąsiur trener, Brzetysław Gąbka-Spieniony z "Kina i Stalina", czy mogę USZCZKNĄĆ nieco czasu i zadać kilka pytań?

Trener: Prącie bardzo.

KiS: Przejdźmy do SEDNA. Po dwóch meczach jesteście [Dymano Czekany - przyp red.] jak Holendrzy, tylko, że na odwrót. Jedna bramka SZCZELONA, siedem Wam SZCZELONO, zero punktów na KONCIE i ostatnie miejsce w lidze. Jakie są powody, tego dramatycznego STANU RZECZY?

Trener: To wina kalendarza meczów. Pierwszy graliśmy z FC Czarnolas, teraz MKS Sailor Fer. Widać tutaj różnicę klas, mimo wszystko te timy są poza naszym zasięgiem...

KiS: Mowa o MKS Fer, który w zeszłym sezonie w dramatycznie TRAGICZNYM stylu spadł z ekstraklasy

Trener: Posiadają zawodników o wysokich umiejętnościach. Na pewno wystarczających w zupełności na mój skromny zespół.

KiS: Skromny nieskromny, ale Dyskobolię Czarnolas, zespół EKSTRAKLASY, w Pucharze puknęliście TRZY DO ZERA.

Trener: Fakt faktem, ze nie pierwszy skład, no ale puknęliśmy. Zobaczymy, ja jestem osobiście dobrej myśli przed kolejnym ligowym spotkaniem z Monarchistami z Almery.

KiS: O właśnie, o ten mecz miałem pytać. Trener Monarchistów był w zamierzchłej przeszłości trenerem KS Orzeł Czekany, popularnych NIELOTÓW...

Trener: Zgadza się.

KiS: ... to dodaje pewnego PIKANTNEGO podtekstu do tego spotkania...

Trener: Z pewnością, jendakże proszę zauważyć, że reżim SPD zniszczył Czekany i przesiedlił mieszkańców. Teraz są drużyny, które jakoby...

KiS: Cudowne słowo - JAKOBY!

Trener: ... em, tak, jakoby kontynuują tradycje tych klubów. Kibice jednak teraz są zupełnie inni. My rozgrywamy wszak swoje mecze na Estadio Fiesta Pieruchy w Wałbrzychu, w Gnomii.

KiS: Na stadionie imienia PRZEMSYŁAWA PRZYBYŁA, tak... Wracając jednak do meczu...

Trener: Tak?

KiS: Przed dawnymi meczami Nieloty-Bateryjki czuć było olbrzymią PRESJĘ, mecze były brutalne, często kończyły się remisami, nikt NIE ODSTAWIAŁ NOGI. Czy tak będzie i tym razem?

Trener: Nie, nie. Pikanterii spodziewałbym się raczej przed meczem z Margońskimi Koniami, z racji róznic, że tak powiem światopoglądowych.

KiS: Dziękuję serdecznie za rozmowę!

Trener: Proszę bardzo. Z tego miejsca chciałbym jeszcze pozdrowić przesiedlonych z Czekan. "Pamiętamy i prosimy o Pamięć!"

A już za tydzień, ponownie w rubryce "ROZWIELITKA" kolejny wywiad, tym razem z trenerem ekstraklasowym! Ślimtam rączki i zapraszam!

(—) Brzetysław Gębka-Spieniony, "Kino i Stalin"

metadane
autor: Timios Kiechajas, ?
opublikowano: 15.06.2008
link: zaginiony