Gelloński brzask

[poem] Nie lubię \"Zeszytów\".

Za dużo tam publikują tej okropnej Jadwigi Krakowskiej-Jarząbek.

Szczególnie nie lubię jej \"Gellońskiego brzasku\":

Słońce lamie się nad Ferem Tonie miasto w jasnym brzasku Piotr Kościński mknie rowerem Wygniatając ślad na piasku

Stoję rozdarta zwątpieniem Gorącym jak piasek na plaży Pod budynkiem MSZ-u Czuje jak się państwo smaży

Piotr Kościński na portrecie Unurzanym w blasku świecy Nie wytrzymam dłużej splinu Brzask Gellonii - nie mam kiecy. [/poem]

metadane
autor: Michaś Winnicki
data: nieznana
link: brak oryginału
link zastępczy: stara biblioteka narodowa