Początki niepodległości

Aborcjusz Struszyński

Jak wyglądały pierwsze dni po ogłoszeniu niepodległości?

Pierwsze komentarze Sarmatów

Sarmacki dygnitarz Skarbniq na wiadomość o wezwaniu Prezydenta do ogłoszenia niepodległości wystosowanym przez Towarzysza Mandragora Khanda (zob. Moment wyzwolenia w niniejszym zbiorze Historii Wandystanu) krzyknął "Wiwat!" i bił brawo (LDMW #14481) Natomiast inny znany Sarmata, Piotr Kościński, dobitnie podkreślił swe bezgraniczne i bezwarunkowe oddanie Księciu Sarmacji, wyraził pogląd, że Książe stoi ponad wszelkim prawem i jest władcą absolutnym, zaś jego monarchia wciąż w Sarmacji panuje (LDMW #14492). Niedługo po tym Piotr Kościński opuścił terytorium wandejskie wypisując się z LDMW (LDMW #14599).

Agresja Piotra Kościńskiego na Wandystan siłami Lixtii

Dzień po ogłoszeniu niepodległości, dnia 15 czerwca, Towarzysz Michał Radziecki poinformował o tym, że ponoć do granic Wandystanu zbliżają się wrogie jednostki Principality of Lixtia - francuskojęzycznej mikronacji z kanadyjskiego Quebecu - z jednoznacznymi zamiarami "Invasion of Southern Wandystan". Ponadto wywiad donosił, że Lixtia jest obcojęzycznym partnerem Księstwa Sarmacji. Wywiad przechwycił następujący wrogi meldunek radiowy:

The principality of Lixtia-Christenburg decided to anex southern Wandystan as the Cape province. A new capital will be founded, Cape Eaton. The government of Lixtia would like the military support of all the SpUM, LOSS and LoM members. Lixtian troups are in road and they will get in the area in early morning (15 june).

Księstwo Lixtia-Christenburg postanowiło zaanektować południowy Wandystan jako prowincję. Zostanie założona nowa stolica, Cape Eaton. Rząd Lixitii pragnie wesprzeć militarnie wszystkich członków SpUM, LOSS i LoM. Lixitiańscy żołnierze już maszerują i dotrą do celu wczesnym rankiem 15 czerwca (LDMW #14580).

Tymczasem kontrwywiad w dość prosty sposób - studiując sarmacką grupę dyskusyjną - zdobył informacje poszlakowe wskazujące na to, że w działania obcych sił zbrojnych zamieszany jest Piotr Kościński - powszechnie szanowany i uznany autorytet w zakresie dyplomacji! Piotr Kościński przyznał się, że prowadził rozmowy z tym państwem, lecz je "porzucił" i ma nadzieje, "że Wandystan da odpór dwum tysiącom (bodajże) lixtiańskich żołnierzy..." (LDMW #14601).

Temat Lixitii i Piotra Kościńskiego, choć ciekawy, wymaga szerszego rozwinięcia wykraczającego po za ramy niniejszego opracowania, które opisuje tylko różne wątki historyczne dni pierwszych.

Sytuacja polityczna

Prezydentem Wandystanu, Drogim Liderem, pozostawał Towarzysz Bruthus Perun.

Morvan ogłasza niepodległość

Dzień po ogłoszeniu niepodległości, Towarzysz Michał Radziecki (O'Rhada) poinformował naród wandejski o proklamowaniu niepodległości Wolnej Republiki Morvan (LDMW #14630). Towarzysz Prezydent Perun od razu wystąpił z krótkim, lecz konkretnym orędziem do narodu wandejskiego, w jakim poprosił o zgodę na oficjalne poparcie niepodległości WRM (LDMW #14637) oraz wyraził, jako głowa państwa, stanowczy protest przeciwko agresywnym działaniom Sarmacji wymierzonym w WRM (LDMW #14638). Od tego czasu WRM stała się partnerem strategicznym Wandystanu.

Przygotowania do wyborów do Churału Ludowego

Dzień przed ogłoszeniem niepodległości Wandystanu w "Wandei Ludu" opublikowano ogłoszenie o nadchodzących wyborach do Churału Ludowego - parlamentu (Wandea #20070613122308).

W dniu wyzwolenia - ogłoszenia niepodległości, a więc 14 czerwca - swą gotowość do udziału w wyborach zgłosił Towarzysz Arkadij Magov, formując Komitet Wyborczy "Młodzi Duchem" i jego manifest (LDMW #14570). Wkrótce powstał kolejny komitet wyborczy - Nieformalna Grupa "Penigra", utworzona przez Towarzyszy Mandragora Michasia Winnickiego oraz Michała Czarneckiego (LDMW #14579).

W następnym dniu zawiązał się Ruch Monarchistyczno Zachowawczy z Towarzyszami Mandragorem Khandem oraz Michałem Sosnowieckim na czele (LDMW #14624). Choć Ruch miał raczej żartobliwy charakter, Towarzysz Khand poważnie myślał o wystartowaniu w wyborach do Churału (ostatecznie wystartował jako kandydat niezależny).

Dnia 17 czerwca założony został także Komitet Wyborczy Praca-Socjalizm-Niepodległość z Towarzyszami Kellerem, Ciupakiem, Pupką i Zaorskim, z hasłem wyborczym "Stara gwardia może i ginie - ale nigdy się nie poddaje!" (LDMW #14698). Jako ostatni zawiązał się Komitet Wanderowych Bolszewikow z Towarzyszami Perunem (urzędującym Prezydentem) i Bojarem. Hasła wyborcze tego komitetu nawiązywały m.in. do niechęci wobec Sarmacji (LDMW #14705).

Jednakże żaden z komitetów nie zaproponował programu, poza Ruchem Monarchistyczno Zachowawczym, proklamującym dążenie do zmiany Konstytucji na taką, jaka by wprowadzała reżim Khandowski. A przecież po ogłoszeniu niepodległości Wandystan wymagał wielu zmian - choćby usunięcia zapisów w Konstytucji wg. jakich był on wciąż zależny od Sarmacji. Tylko jeden komitet zaproponował manifest i zręby ideologii - komitet Towarzysza Magova.

Zgłoszono również kandydatów na Trubuna Ludowego - przewodniczącego Churału. Byli to Towarzysze Magov, Czarnecki i Sosnowiecki.

Kwestia list wyborczych - za mało polityków?

Na zgłaszających swą gotowość do udziału w wyborach czekał jednak pierwszy po uzyskaniu niepodległości problem prawny. Dotychczasowe regulacje stanowiły bowiem, że aby przystąpić do wyborów, kandydata musi zgłosić komitet, przy czym dany komitet musi wystawić na swej liście wyborczej minimum trzech kandydatów. Powołane komitety wyborcze w większości nie spełniały tych wymogów. Jak zauważyli Mandragorzy, problem mógł wynikać z braku partii politycznych w obecnej sytuacji społeczno-politycznej Wandystanu. Szczęśliwie problem rozwiązał Towarzysz Prezydent wprowadzając nowelizację stosownej ustawy i zmniejszając minimalną liczbę kandydatów na liście wyborczej z trzech do jednego (Wandea #20070615234531).

Wyniki wyborów do Churału VII kadencji

W końcu wybory się odbyły, Towarzysz Paweł Ciupak - wówczas Komisarz Ludowy d/s Informatycznych - w dniu 20 czerwca podał następującą frekwencję: wybory do Churału Ludowego - 14 osób - 63%; wybory na Trybuna Ludowego - 13 osób - 59% (LDMW #14824)

Trybunem Ludowym został Towarzysz Arkagij Magov, zaś kwiatonami Churału Ludowego VII kadencji następujący Towarzysze: Bojar, Ciupak, Keller, Khand, Magov, Perun, oraz Winnicki. Tak właśnie ukształtował się skład pierwszego Churału w ponownie niepodległym Wandystanie.

Komentarz

Powyżej przedstawiono zarys formowania się sceny politycznej w pierwszych dniach po ogłoszeniu niepodległości. Można dodać jeszcze, że w późniejszych czasach zarysuje się pewna dychotomia, tutaj widoczna jeszcze w dość niewyraźny sposób. Otóż z jednej strony będzie stał Towarzysz Magov i jego ludzie, z drugiej zaś tzw. "beton wandejski", luźna i niezorganizowana grupa starszych wandejczyków, wprost odwołująca się do stylistyki socjalistycznej. Mimo to nie można powiedzieć, aby oba te ruchy polityczne były względem siebie w opozycji, jak też, aby miały jakąkolwiek jasno określoną linię programową.

Ogólna aktywność

Jeszcze przed uzyskaniem niepodległości, bowiem w dn. 12 czerwca, Towarzysz Paweł Ciupak zauważył, że licznik wiadomości na wandejskiej grupie dyskusyjnej LDMW przekroczył magiczną wartość tysiąca (LDMW #14369).

W dniu wyzwolenia - ogłoszenia niepodległości, a więc 14 czerwca, Towarzysz Struszyński, nowy mieszkaniec Wandystanu, pochwalił się pierwszym swoim wkładem do wandejskiej społeczności - otwarciem Świątyni Re-Oz, inicjatywy WWW mającej charakter ciekawostki (LDMW# 14558; obecnie znajduje się pod innym adresem). Ogłosił przy tym, że Świątynia znajduje się w Genosse-Wanda-Stadt, a więc niejako "wybudował" w tym mieście coś nowego.

Tego samego dnia Towarzysz Arkadij Magov zaproponował podjęcie działań nad zainicjowaniem rozgrywek piłki nożnej i zorganizowania v-mundialu (LDMW #14576). Prezes Zarządu Sarmackiej Ligi Piłkarskiej Mateusz Thorn-Suszek-Chojnacki, dowiedziawszy się o tej propozycji i o zachwytach z nią związanych, telefonicznie zaprosił Wnadystan do Mikroświatowej Unii Piłkarskiej (LDMW #14588).

Sześć dni po ogłoszeniu niepodległości ukazał się na łamach "Wandei Ludu" zestaw dowcipów osadzonych w realiach mikronacyjnych - "Homar Wandejski" pióra Towarzysza Michała Radzieckiego (Wandea #20070620010239).

W tym też okresie pojawiły się pierwsze strony nowej Genosse-Wanda-Stadt.

Tak wyglądały pierwsze dni po ogłoszeniu niepodległości.