Freemanland

Freemanland jest ułusem znajdującym się w obrębie Mandragoratu Wandystanu. Teren ten dawniej określano jako "Perunara Zachodnia".

Ta historia zaczyna się na JFK. Zanim mnie posłuchasz na razie się nie śmiej. Rozczarowani nawrotem konserwatyzmu afroamerykańscy lewicujący stypendyści porwali samolot PanAm Boeing 747 (lot 103) i skierowali się w losowo wybranym kierunku. Liczne burze i zawirowania rzuciły ich do Malcolm-Luther (naonczas Sierp-Młotowice).

Był 1970 rok. Miasto zamieszkane było przez potomków zbiegłych niewolników z Baridasu, dezerterów z armii Dreamlandu, niebieskie ptaki, byłych przemytników i członków Związku Zawodowego Tkaczek Baridajskich emigrujących na ziemie słynące z olbrzymiego wzrostu produkcji włókienniczej. W mieście była już siostra i kilka koleżanek, pomogli im trochę, bo trudno jest samej znaleźć pracę na samym początku, potem wszystko wraca do porządku.

Freemanland słynie z koszykówki, rapu, hipsterskich dzielnic nadmorskich i żarliwej wiary w idee majora Bravo.

Freemanland