Poglish01

Lukałem powoli na jej fejs, w ajsach był u niej jakiś kłeszczon sajlentny, tak jakby nie miała we mnie trasta. A przecież chciałbym na ol kłeszczony ansłernąć jej bo dip jest mój low, a w harcie moim pokładam hołp, jak mawia Bajbyl. Przeciągnęła się i szejknęła hedem. Powiedziała, że to nie trastu brak, a tylko fir, bo tylu już tylko juznąć i potem liwe. Jeszcze w tem sam najt kupują tiket i nocnym basem poprzez mroczny town wracają na własne flaty. Powiedziałem, że ja diferentny jestem, że ja nie z tych. Jestem onest i nie potrafię plejnąć z czyimiś filingami. I jeszcze chyba o coś asknąć chciała, ale jej kisem klołsnołem małfa. A później już był tylko łajd roling po bedzie, i skłizing, i szejking i na końcu ten skrim co to ostatni w łordzie jest tru. Byliśmy tru tugeder i nie biliwnąłbym nikomu w ten moment, że można być separejtnie. Kiedy w najt slipała na moim armie, w muńskiej poświacie lukałem na ten jej najpiekniejszy hed i asknąłem sam siebie czy można być bardziej hepi. I sam sobie ansłernąłem, że newer.

(za: http://sfb.blog.pl/scena-milosna-w-ponglish,14741114,n )