Helweci

Helwetów, banda jebanych – coś czym Wandystan na pewno nie jest, jak twierdzi towarzysz Pupka. Khand próbował przekształcić w nią Mandragorat, proponując kantony jako nazwę dla części składowych planowanej Konfederacji Wandejskiej, ale napotkał się ze społecznym oporem.

To że Wandystan nie jest bandą jebanych Helwetów oznacza także że demokracja bezpośrednia nie jest dla niego dobrym rozwiązaniem.

Zbieżność z niejakim Helwetykiem Romańskim prawdopodobnie nieprzypadkowa.

Jeżeli można Wandystan uznać za bandę czegoś jebanego, są to Mongołowie. Patrz: Churał Ludowy, Zoidberg Cedenbal, ułusy.