[PwstUb]

Księga Powtórzonych Ułanbatorków

Wanda powiedzial: "Gdy spotkasz na drodze swojej Czlowieka i poznasz w nim Towarzysza, nakarm go, napoj i daj mu miejsce do spania w domu swoim, gdyz jest to sluszne i dobro bedziesz czynil, a Kolektyw nie zapomni ci tego po wsze czasy."

Nastepnie Wanda wyjal z plecaka suchary i zaczal dzielic sie ze wszystkimi, a wielu ich bylo obecnych na zebraniu Komitetu. Wanda rozdal suchary czwartej czesci zebranych, a ci po chwili zastanowienia przelamali je i rozdzielili pomiedzy nastepnych. Kolejni zrobili podobnie i po kilku sekundach kazdy mial w reku cwiartke suchara.

Wanda dodal: "Kto tak czyni, ten slusznie czyni i nie bedzie mu to zapomniane. Lecz pamietaj, by Towarzyszy nie oceniac, Gdyz Ducha Swieckiego jest to sprawa. Bo kiedy zjawi się siedmiu - napoj siedmiu i nakarm siedmiu, po siedmiokroc bedzie ci wynagrodzone. Lecz kiedy nakarmisz szesciu i napoisz szesciu, a siodmego potraktujesz jak psa, tos nie jest wart Legitymacji."