[II Ppk]

# Drugi list do Grodziszczan

(1) Niech was, towarzysze, duch Wandy napełni, (2) aby wam nigdy nie brakowało. (3) I niech wam sprzyja Mirth zawsze dziewica w waszych handelkach, interesach i przekrętach. (4) Takoż niech Włodzimierz świecki wam wandosławi.

(5) Piszę do was dziś, (a jak powiadają było to w dniach, gdy za oknem pizgauo nie lada (6) a białe ścierwo pokryło najprzezieleńsze łąki Mirii), (7) gdyż dochodzą mnie słuchy, że nie po wandowemu żyjecie. (8) Cóż to za zaglądanie w majtki (6) o którym Izaura mi donosi, (8,5) latający ryb, któregom wzorem świeckiego Krystyny oswoił? (9) Czyż nie pamiętacie już papy Cizi Bokassy, któren nauczał że (10) czyś chłop czy baba, wilk czy skunksica, kucyk czy klon, (11) droga wandowa otwarta jest dla ciebie! (12) Uczyńcie tedy porządek w swym myśleniu (13) i wspomnijcie czym była (14) tożsamość (achtung! mądre słowo!) (15) nim się zbudziło pokolenie MP4, (15) gdzie indziej dziatwą neostrady zwane. (16) I niech co dobre między wami na zaufaniu i po dobrawoli rośnie, nie zaś z przepisów wawiłońskich.

(17) Co jeszcze mnie niepokoi, to że srogo wam mózgi poryć musiało (18) jeśli tak was wzburzają pachołkowie Mancalagi. (19) Jest przecież napisane w księdze Niemieckiego Porno, że kto kulty głosi ten szuja i dziwka, (20) nie zaś wróg, na którego czas poświęcać warto. (21) Wrogiem bowiem prawdziwym jest monarchofaszyzm (22) oraz but szkolandzkiego oprawcy na karkach południowych awarczyków. (23) Gdy jest tedy śród was ktoś niegodzien, tak czyńcie: (24) wystawcie go za granicę, a więcej nie wspominajcie, (25) gdy zaś kto między wami prowokacje szerzyć będzie, (26) tęsknotę za wykluczonym wyznając, (27) nie spierajcie się z nim i szat nie rozdzierajcie, lecz z troską do Engels II wyślijcie. (28) Tam bowiem wiedzą, co z nim zrobić.

(28,5) A nie wypłynie? Nigdy nie wypływali.

(29) Weźcie sobie do serc moje nauki, drodzy bracia i siostry, (30) bowiem pośród ruin Leben City niejedna myśl mądra się lęgnie, (31) której w gwarze tłumów żywych nie słychać. (32) Mądrości starowandyjskich nie odrzucajcie, (33) bo na Trakcie Wszechczasu zagubić się łatwo (34) bez światła Wszechjutrzni.

(35) I nie pierdolcie mi więcej o jakimś realu. (36) Real nie istnieje.

(37) Wandosławię!

Elektron LebenCity Pupka Alojzy